No to od dzisiaj raczej wszystko się zmieni.
Pozostaną tylko zajebiste wspomnienia ;((
Szkoda i to wielka, ale chyba jedyne rozwiązanie.
Nic innego nie działa.
A tym czasem nie wiem co robić z tańcami i ze sobą, no ale cóż...
+ od dzisiaj zaczynam pracę nad sobą! Mam dość chowania się za kimś innym, mam dość tej nieśmiałości i mam dość kurwa siebie.!
Ale muszę sama ze sobą żyć...niestety....
Ale przynajmniej postaram się coś zmienić. nie będzie to łatwe....
te zdjęcia, które przypominają o każdym wyjściu, każdym zajebistym dniu spędzonym w takim gronie <3 kur**.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz