` Żeby wszyscy znali mnie tak dobrze jak Ty, to świat byłby o wiele łatwiejszy.
Mogłabym w końcu skończyć z tymi wszystkimi kłamstwami !!! ;((
Tęsknię za Tobą bejbe ;*
Nawet nie wiesz ile ja bym dała, żebyś mieszkała tu na stałe ;**
Doduś <3
sobota, 22 września 2012
wtorek, 11 września 2012
It's good.
BĘDZIESZ MUSIAŁA ĆWICZYĆ CIĘŻKO I DŁUGO!!!
FUCK ;/
Oczywiście tylko ja mam takie szczęście.
Ale się nie poddam teraz, a wręcz przeciwnie jestem bardziej zdeterminowana niż kiedykolwiek w życiu!
I teraz już wiem, że nie odpuszczę ani jednego dnia.!
Będzie trudno, to oczywiste, ale dam rady! Muszę!!!
JAK MI TEGO BRAKOWAŁO!!
A to wszystko (znowu) przede wszystkim przez Martynę ;**
Thanks bejbe ;**
W tym roku mam nadzieję, że będzie lepiej.
__________________
Zawieszam bloga.
Dziękuję za czytanie.
Wątpię, że szybko coś napiszę.
Po prostu nie opłaca mi się.
Goodbye ;*
FUCK ;/
Oczywiście tylko ja mam takie szczęście.
Ale się nie poddam teraz, a wręcz przeciwnie jestem bardziej zdeterminowana niż kiedykolwiek w życiu!
I teraz już wiem, że nie odpuszczę ani jednego dnia.!
Będzie trudno, to oczywiste, ale dam rady! Muszę!!!
JAK MI TEGO BRAKOWAŁO!!
A to wszystko (znowu) przede wszystkim przez Martynę ;**
Thanks bejbe ;**
W tym roku mam nadzieję, że będzie lepiej.
__________________
Zawieszam bloga.
Dziękuję za czytanie.
Wątpię, że szybko coś napiszę.
Po prostu nie opłaca mi się.
Goodbye ;*
niedziela, 9 września 2012
Jealous ;(
Było ciężko, ale udało mi się wszystko ogarnąć. ;)
Emilka dobrze powiedziała, oby takich weekendów jak najmniej!
___
Jakie to wszystko jest trudne.
Naprawdę chciałabym, żeby potoczyło się to inaczej, ale nic na to nie wskazuje.
Kompletnie inne światy, które jakoś nie mogą się zgrać w jedność!
Zależy, ale coraz mniej siły, żeby się starać, jak najwyraźniej nic z tego nie będzie. ;(
___
We wtorek tańce.
Najśmieszniejsze będzie to, jeżeli zajęcia w SUPREME będą pokrywały się z tańcami. ;)
Nie wiem czy nie wolałabym, żeby jednak tak było. Ułatwiłoby mi to wybór.
Jednego dnia jestem na tak, a drugiego na nie! ;/
Tak czy siak Martyna mnie zaciągnie tam nawet siłą, więc chyba aż tak dużego wyboru nie mam .
___
Mam już dość jej gadania o takiej jednej sprawie.
Nie dość, że strasznie mnie to dołuje to zniechęca. ;/
I to możliwe, że właśnie przez nią podejmę taką decyzją jaką podejmę.
Niby nic, a wkurza to masakrycznie!
Jeszcze jeden taki tekst i kończę z tym wszystkim!!
____
Z braciszkiem skończyłam już prawie jego plakat wyborczy do Samorządu Uczniowskiego ^^
Czasami chciałabym być taka jak on.
Odważna, nie myśląca o tym co inni myślą, mieć takie nastawienie do wszystkiego, nie przejmować się drobnostkami, mieć nadzieję, że marzenia się spełniają, tak jak on w to wierzy, szybko nawiązywać kontakty z innymi, być pewną siebie.
Czasami jak patrzę na niego to mnie boli, że nie mogę mieć podobnego charakteru do jego.
Nie ważne jak bardzo starałabym się to zmienić, nigdy mi się to nie uda.
___
No to teraz tylko przypomnieć sobie biolę i spać ;)
A jutro wstać i ze sztucznym uśmieszkiem iść do szkoły.
Bye ;*
Emilka dobrze powiedziała, oby takich weekendów jak najmniej!
___
Jakie to wszystko jest trudne.
Naprawdę chciałabym, żeby potoczyło się to inaczej, ale nic na to nie wskazuje.
Kompletnie inne światy, które jakoś nie mogą się zgrać w jedność!
Zależy, ale coraz mniej siły, żeby się starać, jak najwyraźniej nic z tego nie będzie. ;(
___
We wtorek tańce.
Najśmieszniejsze będzie to, jeżeli zajęcia w SUPREME będą pokrywały się z tańcami. ;)
Nie wiem czy nie wolałabym, żeby jednak tak było. Ułatwiłoby mi to wybór.
Jednego dnia jestem na tak, a drugiego na nie! ;/
Tak czy siak Martyna mnie zaciągnie tam nawet siłą, więc chyba aż tak dużego wyboru nie mam .
___
Mam już dość jej gadania o takiej jednej sprawie.
Nie dość, że strasznie mnie to dołuje to zniechęca. ;/
I to możliwe, że właśnie przez nią podejmę taką decyzją jaką podejmę.
Niby nic, a wkurza to masakrycznie!
Jeszcze jeden taki tekst i kończę z tym wszystkim!!
____
Z braciszkiem skończyłam już prawie jego plakat wyborczy do Samorządu Uczniowskiego ^^
Czasami chciałabym być taka jak on.
Odważna, nie myśląca o tym co inni myślą, mieć takie nastawienie do wszystkiego, nie przejmować się drobnostkami, mieć nadzieję, że marzenia się spełniają, tak jak on w to wierzy, szybko nawiązywać kontakty z innymi, być pewną siebie.
Czasami jak patrzę na niego to mnie boli, że nie mogę mieć podobnego charakteru do jego.
Nie ważne jak bardzo starałabym się to zmienić, nigdy mi się to nie uda.
___
No to teraz tylko przypomnieć sobie biolę i spać ;)
A jutro wstać i ze sztucznym uśmieszkiem iść do szkoły.
Bye ;*
sobota, 8 września 2012
Fuckin wrong!!
Spotkanie z K. - totalna porażka. Ale nie oczekiwałam wiele.
Nie mogę po prostu przy niej być sobą.
Nie mogę nic powiedzieć, nie wiem czemu, ale nie potrafię.
nie wiem co to będzie, zobaczymy...
____
Rozkmina na dzisiaj :
Zauważałam, że już nigdzie nie czuję się dobrze. Nie mogę po prostu.
Nigdzie już nie jest tak jak było. Coś się zmieniło.
Tylko tym razem to chyba nie ludzie, tylko ja. Coś jest nie tak, a ja nie mogę rozkminić co to jest.
Znowu zaczynam chować prawdziwą siebie przed ludźmi. I znowu przestaję im ufać. Teraz to już nikt nie wie na kim mi zależy, co ja czuję i co przeżywam poza ich towarzystwem. Najfajniejsze jest to, że wiem, że mogę im o tym powiedzieć, a ja nie chcę.
Tylko że to kur** boli. Słuchać czegoś, co nie jest prawdą, albo słuchać bzdur na temat, na który ja mam inne zdanie.
Coraz bardziej boli mnie krytyka i jakiekolwiek komentarze kierowane w moją stronę, gdzie niedawno miałam wyjebane na to wszystko.
Jednym słowem wszystko co było kiedyś znowu powraca. I mimo że teraz mam innych ludzi przy sobie, na których mi zależy, nie mogę po prostu. Chyba pora dać temu wszystkiemu przerwę.
Najwyższa pora w końcu zrobić coś. Chociaż się boję. Wiem, że nie mam już siły dalej walczyć.
A i jeszcze jedno boli. I to cholernie. Zazdrość. Zazdrość o Twoje pieprzone życie.
Pora zaopatrzyć się w nową paczkę fajek, bo już powoli zaczynam tracić cierpliwość do tego wszystkiego.
!!
Dzieje się źle. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Jakoś sobie dam rady. Zawsze sobie daję radę - sama i tak zostanie!!!
_______
A dzisiaj Mam talent <3
I wkręciła mi się kolejna piosenka :
George Michael - Careless whisper <3
I'm never gonna dance again !
Jest w tym choć trochę prawdy ^^
Już zdecydowałam się.
Dżasta wie o co chodzi ;**
A teraz Miss Agent :)
sobie pooglądam a potem lulku. a jutro kolejny fatalny dzień.
A jak pisałam, moje plany zrobienia coś z szkoły, przepadły ^^
Jutro zostaję w domu i się uczę!! Promise ;*
Nie mogę po prostu przy niej być sobą.
Nie mogę nic powiedzieć, nie wiem czemu, ale nie potrafię.
nie wiem co to będzie, zobaczymy...
____
Rozkmina na dzisiaj :
Zauważałam, że już nigdzie nie czuję się dobrze. Nie mogę po prostu.
Nigdzie już nie jest tak jak było. Coś się zmieniło.
Tylko tym razem to chyba nie ludzie, tylko ja. Coś jest nie tak, a ja nie mogę rozkminić co to jest.
Znowu zaczynam chować prawdziwą siebie przed ludźmi. I znowu przestaję im ufać. Teraz to już nikt nie wie na kim mi zależy, co ja czuję i co przeżywam poza ich towarzystwem. Najfajniejsze jest to, że wiem, że mogę im o tym powiedzieć, a ja nie chcę.
Tylko że to kur** boli. Słuchać czegoś, co nie jest prawdą, albo słuchać bzdur na temat, na który ja mam inne zdanie.
Coraz bardziej boli mnie krytyka i jakiekolwiek komentarze kierowane w moją stronę, gdzie niedawno miałam wyjebane na to wszystko.
Jednym słowem wszystko co było kiedyś znowu powraca. I mimo że teraz mam innych ludzi przy sobie, na których mi zależy, nie mogę po prostu. Chyba pora dać temu wszystkiemu przerwę.
Najwyższa pora w końcu zrobić coś. Chociaż się boję. Wiem, że nie mam już siły dalej walczyć.
A i jeszcze jedno boli. I to cholernie. Zazdrość. Zazdrość o Twoje pieprzone życie.
Pora zaopatrzyć się w nową paczkę fajek, bo już powoli zaczynam tracić cierpliwość do tego wszystkiego.
!!
Dzieje się źle. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Jakoś sobie dam rady. Zawsze sobie daję radę - sama i tak zostanie!!!
_______
A dzisiaj Mam talent <3
I wkręciła mi się kolejna piosenka :
George Michael - Careless whisper <3
I'm never gonna dance again !
Jest w tym choć trochę prawdy ^^
Już zdecydowałam się.
Dżasta wie o co chodzi ;**
A teraz Miss Agent :)
sobie pooglądam a potem lulku. a jutro kolejny fatalny dzień.
A jak pisałam, moje plany zrobienia coś z szkoły, przepadły ^^
Jutro zostaję w domu i się uczę!! Promise ;*
Normalny sobotni dzionek
I w końcu mam wifi!!
Mogę sobie siedzieć na łóżeczku i korzystać z neta. ;)
Ogólnie nudy.
Dzisiaj spotkanie z K. zobaczymy co to będzie.
Z jednej strony nie chce mi się iść, a z drugiej chcę zobaczyć jak to będzie wyglądało. Będzie zapewne atmosfera cudowna <3
Potem pewnie napiszę.
____
Heh.
Najfajniejsze jest to, że nie widzisz jak ja Tobie zazdroszczę.
A zazdrość psuje przyjaźń.
Masz na prawdę wszystko. A jeszcze Ci mało.
Może kiedyś mi to przejdzie. Mam cichą nadzieję.
____
Plany na dzisiaj :
-spotkanie z K.
-posprzątanie pokoiku
-przeczytanie "Świętoszka"
-zrobienie z anglika zdanek
-nauczenie się pierwszego działu z Biologii ;))
W końcu wracają soboty, za którymi tak bardzo tęskniłam ;))
A pewnie i tak wyjdzie, że cały dzień będę się opierdalała jak zwykle.
!
Teraz czekam tylko do następnego piątku - pojechać na noc do Asi i mieć te całe miasto w tyłeczku!!
Idę się ogarniać ;))
Bye ;**
Mogę sobie siedzieć na łóżeczku i korzystać z neta. ;)
Ogólnie nudy.
Dzisiaj spotkanie z K. zobaczymy co to będzie.
Z jednej strony nie chce mi się iść, a z drugiej chcę zobaczyć jak to będzie wyglądało. Będzie zapewne atmosfera cudowna <3
Potem pewnie napiszę.
____
Heh.
Najfajniejsze jest to, że nie widzisz jak ja Tobie zazdroszczę.
A zazdrość psuje przyjaźń.
Masz na prawdę wszystko. A jeszcze Ci mało.
Może kiedyś mi to przejdzie. Mam cichą nadzieję.
____
Plany na dzisiaj :
-spotkanie z K.
-posprzątanie pokoiku
-przeczytanie "Świętoszka"
-zrobienie z anglika zdanek
-nauczenie się pierwszego działu z Biologii ;))
W końcu wracają soboty, za którymi tak bardzo tęskniłam ;))
A pewnie i tak wyjdzie, że cały dzień będę się opierdalała jak zwykle.
!
Teraz czekam tylko do następnego piątku - pojechać na noc do Asi i mieć te całe miasto w tyłeczku!!
Idę się ogarniać ;))
Bye ;**
piątek, 7 września 2012
Zajebisty weekendzik !
I doczekałam się piąteczku.
Szkoda tylko, że już mam tyle na głowie, że nie wiem czy cieszyć się, że weekend czy płakać, że tyle do roboty.
Moje wyjście sobotnie odkładam na jakąś inną sobotę, ponieważ zdecydowanie wolę spędzić ten dzień z biologią, matematyką, polskim, angielskim i francuskim.
Pierwszy weekend - pierwsze zakuwanie!!
Za tydzień pojadę sobie na noc do Asi <3
I będzie zajebiście!!
Oby się udało, bo jak nie to będzie lipa i tyle ;)
Co tu więcej?
Zaraz lecę do Martynki.
Miałam biegać, ale pogoda jakoś mi na to nie pozwala. Chyba nie chce, żebym swoją kondycję poprawiła.
Ostatnio wkręciły mi się 3 piosenki :
Keep Holding On - Avril Lavinge <3
Just a kiss - Lady Antebellum <3
As long as you love me - Justin Bieber <3
!!!!
A to wszystko przez Doduśkę ;**
Może i chce mi się w końcu tego wtorku, tych tańców i tej atmosfery.!
Rzeczywiście już za tym tęsknię.
Nie tylko dlatego, że nie będę musiała chodzić na fakultety, ale dla siebie. Ja po prostu chcę . ;)
I tyle w temacie dzisiejszego dnia.
W weekend pewnie nie napiszę nic. Chyba że notkę o tym, że już umieram z tej nauki ;) ale to szczegół.
` Z nikim innym mi się nie pisało tak dobrze jak z Tobą! ;*
I niech mi KTOŚ to kur** zabierze !! ;))
Miłego weekendu ;))
Szkoda tylko, że już mam tyle na głowie, że nie wiem czy cieszyć się, że weekend czy płakać, że tyle do roboty.
Moje wyjście sobotnie odkładam na jakąś inną sobotę, ponieważ zdecydowanie wolę spędzić ten dzień z biologią, matematyką, polskim, angielskim i francuskim.
Pierwszy weekend - pierwsze zakuwanie!!
Za tydzień pojadę sobie na noc do Asi <3
I będzie zajebiście!!
Oby się udało, bo jak nie to będzie lipa i tyle ;)
Co tu więcej?
Zaraz lecę do Martynki.
Miałam biegać, ale pogoda jakoś mi na to nie pozwala. Chyba nie chce, żebym swoją kondycję poprawiła.
Ostatnio wkręciły mi się 3 piosenki :
Keep Holding On - Avril Lavinge <3
Just a kiss - Lady Antebellum <3
As long as you love me - Justin Bieber <3
!!!!
A to wszystko przez Doduśkę ;**
Może i chce mi się w końcu tego wtorku, tych tańców i tej atmosfery.!
Rzeczywiście już za tym tęsknię.
Nie tylko dlatego, że nie będę musiała chodzić na fakultety, ale dla siebie. Ja po prostu chcę . ;)
I tyle w temacie dzisiejszego dnia.
W weekend pewnie nie napiszę nic. Chyba że notkę o tym, że już umieram z tej nauki ;) ale to szczegół.
` Z nikim innym mi się nie pisało tak dobrze jak z Tobą! ;*
I niech mi KTOŚ to kur** zabierze !! ;))
Miłego weekendu ;))
czwartek, 6 września 2012
Someone but me.
Chyba zaczyna mi na czymś zależeć. A raczej kimś!!
W końcu.
Tylko teraz mam nadzieję, że się uda, a nie tak jak z poprzednimi.
Ktoś nowy przyszedł i od razu bye bye.!
Doświadczenie z gimnazjum, koncertu, ogniska, urodzin nie może się powtórzyć.
Dalej nie mogę im tego wybaczyć . No ale co ja mogę zrobić? Nie zadawać się z nimi, skoro widzę je codziennie w szkole, ewentualnie poza.
Obiecuję, że jeżeli to się powtórzy to zrezygnuję z przyjaźni forever. !
Za dużo osób zraniło i dalej rani. Szkoda tylko, że nie zdają sobie z tego sprawy.
Mam już dość szkoły. Może nie szkoły jako szkoły, tylko mojej szkoły! Przeniosłabym się nawet dzisiaj gdyby była taka możliwość, niby się przyzwyczaiłam, ale dalej czuję, że do porozumienia nigdy nie dojdziemy. Zawsze będą takie sytuacje, taka wymiana zdań. Po prostu różne osoby, z różnych światów.
Doduś wracaj!! ;** Kur** jak mi Ciebie brakuje.
Niby jakoś leci, ale jest ciężko.!
Spotkanie z Sandrą - tyci tyci nudnawe, ale nie było tak źle, przynajmniej wyrwałam się z domu.
Jutro do Martynki i pobiegam sobie, bo już mam swoje słuchaweczki ;)
A w sobotę szykuje się ciekawe spotkanie z K.
W pewnym sensie chcę trochę wyjaśnić tą sprawę i zobaczyć co ona ma nam ciekawego do powiedzenia.
Rok szkolny zaczął się ciekawie. ;)
Co jeszcze? No chyba nic.
Ogólnie zapierdol cały weekend. I zaczyna się...
W końcu.
Tylko teraz mam nadzieję, że się uda, a nie tak jak z poprzednimi.
Ktoś nowy przyszedł i od razu bye bye.!
Doświadczenie z gimnazjum, koncertu, ogniska, urodzin nie może się powtórzyć.
Dalej nie mogę im tego wybaczyć . No ale co ja mogę zrobić? Nie zadawać się z nimi, skoro widzę je codziennie w szkole, ewentualnie poza.
Obiecuję, że jeżeli to się powtórzy to zrezygnuję z przyjaźni forever. !
Za dużo osób zraniło i dalej rani. Szkoda tylko, że nie zdają sobie z tego sprawy.
Mam już dość szkoły. Może nie szkoły jako szkoły, tylko mojej szkoły! Przeniosłabym się nawet dzisiaj gdyby była taka możliwość, niby się przyzwyczaiłam, ale dalej czuję, że do porozumienia nigdy nie dojdziemy. Zawsze będą takie sytuacje, taka wymiana zdań. Po prostu różne osoby, z różnych światów.
Doduś wracaj!! ;** Kur** jak mi Ciebie brakuje.
Niby jakoś leci, ale jest ciężko.!
Spotkanie z Sandrą - tyci tyci nudnawe, ale nie było tak źle, przynajmniej wyrwałam się z domu.
Jutro do Martynki i pobiegam sobie, bo już mam swoje słuchaweczki ;)
A w sobotę szykuje się ciekawe spotkanie z K.
W pewnym sensie chcę trochę wyjaśnić tą sprawę i zobaczyć co ona ma nam ciekawego do powiedzenia.
Rok szkolny zaczął się ciekawie. ;)
Co jeszcze? No chyba nic.
Ogólnie zapierdol cały weekend. I zaczyna się...
wtorek, 4 września 2012
First Day
No to zaczęło się.
Pierwszy dzień - opierdaling. ;)
Organizowanie otrzęsin...hmm...takie tam gotowanie 10 jajek. I nieźle sprawdziłam się w tej roli, ani mi nie pękły, ani nic, więc jest dobrze.
Przeżyć tylko jutro te pieprzone otrzęsiny, a potem "z górki".
Nie no żartuję.
Ojejku, no trzeba przeżyć ten rok, jak każdy.
Przecież wiadomo było, że wakacje ewentualnie się skończą i będziemy musieli wrócić do tego cudownego miejsca.
Najwyższa pora już to zaakceptować.
Jakoś to przeżyję. Nie będzie łatwo - to jest wiadome. Ale jakoś dam radę - muszę, nie mam wyjścia.
Dzisiaj Emilcia założyła facebooka ;o
Cud nad cudem!!! ;)
Aż musiałam to nagrać.
___
Pora zaczynać.
Zaczynam.
It's gonna be hard.
Życzcie mi powodzenia ! ;D
Przyda się.
Bye ;*
Jakoś nie mam co pisać. Nudno!!!!
Pierwszy dzień - opierdaling. ;)
Organizowanie otrzęsin...hmm...takie tam gotowanie 10 jajek. I nieźle sprawdziłam się w tej roli, ani mi nie pękły, ani nic, więc jest dobrze.
Przeżyć tylko jutro te pieprzone otrzęsiny, a potem "z górki".
Nie no żartuję.
Ojejku, no trzeba przeżyć ten rok, jak każdy.
Przecież wiadomo było, że wakacje ewentualnie się skończą i będziemy musieli wrócić do tego cudownego miejsca.
Najwyższa pora już to zaakceptować.
Jakoś to przeżyję. Nie będzie łatwo - to jest wiadome. Ale jakoś dam radę - muszę, nie mam wyjścia.
Dzisiaj Emilcia założyła facebooka ;o
Cud nad cudem!!! ;)
Aż musiałam to nagrać.
___
Pora zaczynać.
Zaczynam.
It's gonna be hard.
Życzcie mi powodzenia ! ;D
Przyda się.
Bye ;*
Jakoś nie mam co pisać. Nudno!!!!
poniedziałek, 3 września 2012
Getting back to reality. !
No to powrót. Do rzeczywistości.
Mimo że nie wszystko mi się w wakacje podobało to na pewno będę wspominać je jak najlepiej. !
Zwiedziłam Holandię, Belgię i Niemcy. Byłam na obozie tanecznym (chyba najlepsza dla mnie część). Było "kilka" spotkań z dziewczynkami.
Dzięki Martynie, Dorotce, Emilce, Dżastusi, Monice, Natalolki, i powiedzmy, że Pawłowi, Kamisiowi, Kubie, Zyskosiowi, Czarkowi i Arkowi te wakacje były jedne z najlepszych! <3
Dziewczyny kocham Was ;**
Chłopacy..ehhh.
__
Ogólnie dowiedziałam się kilku rzeczy o sobie, o których nie wiedziałam.
Niestety nie spełniły się moje wakacyjne marzenia. ;(
Będą kolejne.
__
W tym wszystkim jedno bolało. !
Niestety nie mogę o tym napisać, bo osoby, które to czytają nie mogą o tym wiedzieć ^^ Haha.
Wiem tylko tyle, że to MUSI się zmienić.
A jutro powrót do tego wszystkiego ;(
Dalej to do mnie nie dociera.
Mam nadzieję, że ten rok będzie lepszy, fajniejszy .
Postaram się o to.
Bym pisała co się wydarzyło w wakacje, ale mi się nie chce ;p
Do następnej notki, która zapewne będzie jutro ! ;D
Bye ;**
Mimo że nie wszystko mi się w wakacje podobało to na pewno będę wspominać je jak najlepiej. !
Zwiedziłam Holandię, Belgię i Niemcy. Byłam na obozie tanecznym (chyba najlepsza dla mnie część). Było "kilka" spotkań z dziewczynkami.
Dzięki Martynie, Dorotce, Emilce, Dżastusi, Monice, Natalolki, i powiedzmy, że Pawłowi, Kamisiowi, Kubie, Zyskosiowi, Czarkowi i Arkowi te wakacje były jedne z najlepszych! <3
Dziewczyny kocham Was ;**
Chłopacy..ehhh.
__
Ogólnie dowiedziałam się kilku rzeczy o sobie, o których nie wiedziałam.
Niestety nie spełniły się moje wakacyjne marzenia. ;(
Będą kolejne.
__
W tym wszystkim jedno bolało. !
Niestety nie mogę o tym napisać, bo osoby, które to czytają nie mogą o tym wiedzieć ^^ Haha.
Wiem tylko tyle, że to MUSI się zmienić.
A jutro powrót do tego wszystkiego ;(
Dalej to do mnie nie dociera.
Mam nadzieję, że ten rok będzie lepszy, fajniejszy .
Postaram się o to.
Bym pisała co się wydarzyło w wakacje, ale mi się nie chce ;p
Do następnej notki, która zapewne będzie jutro ! ;D
Bye ;**
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)