sobota, 8 września 2012

Normalny sobotni dzionek

I w końcu mam wifi!! 
Mogę sobie siedzieć na łóżeczku i korzystać z neta. ;)

Ogólnie nudy. 
Dzisiaj spotkanie z K. zobaczymy co to będzie. 
Z jednej strony nie chce mi się iść, a z drugiej chcę zobaczyć jak to będzie wyglądało. Będzie zapewne atmosfera cudowna <3
Potem pewnie napiszę. 

____

Heh. 
Najfajniejsze jest to, że nie widzisz jak ja Tobie zazdroszczę.
A zazdrość psuje przyjaźń. 
Masz na prawdę wszystko. A jeszcze Ci mało. 
Może kiedyś mi to przejdzie. Mam cichą nadzieję.
____

Plany na dzisiaj :
-spotkanie z K.
-posprzątanie pokoiku
-przeczytanie "Świętoszka"
-zrobienie z anglika zdanek
-nauczenie się pierwszego działu z Biologii ;))

W końcu wracają soboty, za którymi tak bardzo tęskniłam ;))
 A pewnie i tak wyjdzie, że cały dzień będę się opierdalała jak zwykle. 
!
Teraz czekam tylko do następnego piątku - pojechać na noc do Asi i mieć te całe miasto w tyłeczku!!

Idę się ogarniać ;))
Bye ;**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz