Nareszcie.!
Czekalam na ten dzien 10 miesiecy!
Bardzo dobrze rozpoczete wakacje, szkoda tylko, ze jednak ta dyskoteka nie wypalila, ale nie pierwsza i nie ostatnia.
Teraz cos od Emilki, ktora zamiast normalnie napisac na blogu, to zapisala swoje mysli na kartce...
"Motorowka to nie rybka. Salceson to nie balon...tak na przyszlosc.
Siedze u Klaudii, ktora oczywiscie zamiast zajac sie tym co robie, woli glaskac swoje nogi. ;D Jak ktos to przeczyta pomysli, ze ja jakas nienormalna, ale co mi tam. Mhmhmhmhmhm"
Haha. Zeby wszystko bylo jasne, to ja drapalam, bo mnie noga swedzila. :**
Takie tam chlapanie sie, najpierw delikatne, pozniej...haha. wykapalysmy sie. Bylo ciekawie. Juz drugi raz w tym roku. :)
Zeby taka pogoda byla do konca wakacji...!!
Fajnie by bylo.
Jutro na zakupki do miasta...
:))
Zycze wszystkim zajebistych, wyjatkowych wakacji, ktore zapamietacie do konca swojego zycia. Tak jak dzisiaj w szkole kazdy mowil : "bezpiecznych".! Itd.
Ja mam nadzieje, ze te wlasnie wakacje zmienia mnie. Zobaczymy co to bedzie...
piątek, 29 czerwca 2012
Wakacje!!!!
poniedziałek, 25 czerwca 2012
Zaufanie.
Zaufanie to cos co cholernie ciezko zdobyc, a jeszcze ciezej odbudowac.
Juz teraz wiem, ze ludziom ufac nie mozna.
Szkoda, ze na takim czyms sie przekonalam.
Teraz nikomu nie zaufam. Sama sie przekonam na wlasnej skorze, a dopiero wtedy bede wiedziala, ze byla to prawda.
Moze komus robienie z innych "jaj" jest zabawne. Szkoda tylko, ze nie zdaja sobie sprawy jak ta druga osoba sie czuje. Bo dla mnie to kurwa nie jest ani troche smieszne. A wrecz przeciwnie. Przez takie zabawy stracilam do ludzi cos co chyba w zyciu jest najwazniejsze.
Pierwszo moze warto pomyslec, a dopiero potem robic.
Pierwszo bylo to smieszne, teraz - wkurwiajace.
Wszystkim przez ktorych zmienilam poglad na ten pieprzony swiat cholernie dziekuje. Mozecie byc z siebie dumni...
niedziela, 24 czerwca 2012
Omg.
Hahahahhahahah. Tyle moge powiedziec na temat obecnych wydarzen.!
Urodziny Dzasty zarabiste!! Tyle sie dzialo! Po prostu mega. Zapamietam je jako jedne z najlepszych .
Mam nadzieje kochanie, ze wyjdzie to, na co masz nadzieje. :*
A jak cos pojdzie nie tak to bedzie ten czlowiek mial doczynienia ze mna.
Juz konce tak jakby szkole. Bo od jutra nie chodze. Tylko w piatek na zakonczenie . Odbiore swoje glupie swiadectwo z tym glupim paskiem. I bedzie zajebiscie. Mialam miec pieska za to, ale oczywiscie zawsze cos musi sie spieprzyc.!! :/
Ten tydzien zapowiada sie ciekawy...jeszcze zobaczymy...
-------------------------------
A ja od 1 lipca zmieniam chyba wszystko o sobie. Stane sie taka jaka chce byc. Zdecydowanie sie postaram sie zmienic. Na pewno bede mniej wrazliwa i nie bede sie tak do ludzi przywiazywala.
Od tego dnia zmieniam swoja psychike, swoj styl zycia, a przede wszystkim swoj charakter!!
Podobno trzeba zawsze byc soba. a ja wiem, ze ja taka nie jestem. I tak jak mowilam dla A. to pokaze swoj prawdziwy charakter. Tylko musze popracowac nad odwaga. :)
Ale mam nadzieje, ze we wrzesniu wroce jako calkowicie inna osoba do szkoly. Inaczej nastawiona na swiat.
Juz sie przygototywuje psychicznie do tego wszystkiego, do tych wszystkich zmian.
!!!
Chce zyc tak jak dzisiaj, jak wbieglam z dziewczynami do wody przy ludziach w ubraniu i mialam wyjebane na caly swiat.!
-----------------
I dziekuje Ci Asiu, ze napisalas taka cudowna notke na blogu. Haha. :******
piątek, 22 czerwca 2012
Peek-a-boo
Hey :D
Tu Asia, siedzimy sobie w szkole na lawce a Klaudia siedzi obok i rozmawia z Monika na temat urodzin a dziewczyny mnie osaczaja xd
Ale nie wazne.. :p
--------
Obiecalam Emilce ze napisze o niej cos milego za telefon i mimo ze i tak juz go nie uzywam to bardzo Ci Emilko dziekuje :**
-------------------
A teraz wazna wiadomosc: Klaudia bedzie miala na koniec roku czerwony pasek! Gratulacje kujonku :*
-------
A teraz kolejna lekcja angielskiego na ktorej niczego sie nie nauczymy, porazka ;/
No dobra,bd konczyc bo pani K. na mnie nakrzyczy :p
Bye :*
niedziela, 17 czerwca 2012
The end of ...
____________
A tak od początku .
Biwak ... podsumowując to na prawdę było fajnie. Myślałam, że będzie gorzej. Ale i tak pierwszą noc będę najlepiej wspominała.!! Żeby było tak zawsze <3
Ale już niestety wiem, że marzenia się nie spełniają .
___________
Obiecałam sobie coś w swoim "pamiętniku". Niestety nie potrafię tej obietnicy dotrzymać. Po wczorajszym występie zaczynam wątpić w swoje możliwości. Mam dość tych łez, które zamiast pomagać mi zobaczyć, że to jest dla mnie ważne, bo tak jest. Przecież nie płakałabym z porażki, gdyby mi na tym nie zależało. Niestety. Nienawidzę cały czas myśleć, że będzie lepiej, jak doskonale wiem, że to nie prawda!
Już uświadomiłam moją mamę i Martynę, teraz tylko może powiedzieć to dla Sandry albo sama się o tym dowie we wrześniu...
4 ostatnie treningi w focusie! ;(
I po co mi ten obóz? Wątpię, że zmieni coś. Tylko bardziej się pogrążę w smutku.
____________
Wakacji!! A szczególnie 1 lipca. Już chcę zacząć zmianę. Teraz wiem, że mi się nie uda.
.
Poznanie Igora Leonika. !! ;**
MEGA!!
Potem wstawię zdjęcie z jego autografem. !! ;)
Na prawdę zajebisty chłopak na żywo, a do tego taki przystojny!
Najgorszy jest koniec, no nie? ;(
A i zapomniałam dodać, że wygrałyśmy nagrodę Grand Prix jako zespół, czyli byłyśmy najlepsze.!
Dziewczyny życzę dalszych sukcesów ;**
Zawsze będę przychodziła na wasze występy <3
środa, 13 czerwca 2012
Biwak.
Boze daj sily, zebym jakims cudem przezyla ten biwak!!! ://
Zaraz cholera mnie strzeli.
Tak mi sie nie chce.!
Wolalabym isc na trening niz na biwak jechac.!! Glupia glupia !!! Moglam od poczatku jej powiedziec. :/
Trzymajcie kciuki, zebym jakos to przezyla. Moze bedzie dobrze? :(( taa jasne...
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Miec wyjebane!!
Najwieksze marzenie? Miec kurwa wyjebane na wszystkich i wszystko i robic to co mi sie podoba, a nie podporzadkowywac sie innym...
Uciec z tego miejsca...
Chcialabym chociaz raz, ten jedyny raz, poczuc jak to jest miec cudowna sylwetke, zajebisty charakter i mysli, ktore zdecydowanie roznia sie od moich. Wiem, ze teraz mam 1 osobe, ktora bedzie mnie wspierala i motywowala, zebym osiagnela to co chce. Bo najzwyczajniej w swiecie mam dosc chowania nog w spodniach, zeby nie bylo widac moich grubych ud, oraz nakladac koszulki, ktore zdecydowanie nie sa obcisle, zeby nie pokazywaly mojego brzucha. Chcialabym chociaz raz wyjsc w krotkich spodenkach nie przejmujac sie tym, co ludzie pomysla. Mam dosc tego, ze wszystko co robie kieruje sie jednym zdaniem : " nie. Bo ludzie beda gadac". Chcialabym tak jak w marzeniach powiedziec : " mam wyjebane. Moje zycie moja sprawa. I sie odpierdol" . Szkoda ze to nie takie latwe dla osob takich jak ja. Cholernie siebie nie akceptuje, mam do siebie ogromne pretensje o wszystko! Nie potrafie pokazac jaka jestem na prawde . Bo zawsze bedzie jakas przeszkoda, ktorej nie bede mogla obejsc..
Raz stanac w lustrze i powiedziec sama sobie, ze podobam sie sobie, akceptuje siebie za taka jaka jestem.
Najlepiej byloby skonczyc wszystko...tu i teraz. Nawet tej nocy...albo nastepnej...kto wie? :(
Mam juz dosc. Dosc tego wszystkiego.
Dosc tego, ze codziennie przyklejam ten pierdolony usmiech do twarzy. Koniec z tym. Mam wyjebane czy ludzie zaczna sie ode mnie odsuwac. Najwyzej bede wiedziala, ze nie lubia mnie taka jaka jestem na prawde. :((
Oczywiscie nie tylko wyglad mnie doluje. Nie tylko to sprawia, ze kazdej nocy nie moge spac przez bol , przez te lzy, ktore plyna i plyna...a potem poduszka cala czarna w tuszu, ktory nie zostal do konca zmyty.
A najbardziej boli to, ze cokolwiek by ktos powiedzial, nigdy mi to nie pomoze, bo nikt nie wie w jakiej jestem sytuacji. :( i nikt nie wie jak ja sie czuje w srodku, bo nie ufam ludziom z moimi uczuciami.
Osoba , ktora bedzie mnie w wakacje wspierac. D. :*** nigdy bym sobie bez Ciebie kochanie nie poradzila. :*
I osoba, ktora wie mniej wiecej, co przezywam, bo wiem, ze w jednej kwestii ma takie same uczucia jak ja. K. :*
------------------------------------------
' chcialabym pozegnac sie z tym swiatem i przejsc na druga strone - moze ta lepsza. Kto wie co bedzie jutro? Wszystko moze sie wydarzyc? :)) takie tam przemyslenia. Szczere przemyslenia..!
Boje sie ******. Niestety. Szkoda, ze wczesniej nie przemyslalam sytuacji. !!!
poniedziałek, 4 czerwca 2012
I hate ...
Mam już dość tego wszystkiego.
Pora zacząć metamorfozę.
Koniec z tym wszystkim. Nie będę sobie dłużej na to pozwalać.!!
Everyone should just fuck off!! -,-
Po dłuższych przemyśleniach stwierdzam, że to jeszcze nie jest czas na odejście. Jeszcze nie dokończyłam tego, co zaczęłam.
!
Najpierw zamierzam wszystko skończyć, dopiero potem odejść, pewna że nie będę żałowała.
Thank you! ;D
Muszę znaleźć miejsce, gdzie będę zawsze szczęśliwa.
Po prostu moje miejsce na tej Ziemi!
