Nareszcie.!
Czekalam na ten dzien 10 miesiecy!
Bardzo dobrze rozpoczete wakacje, szkoda tylko, ze jednak ta dyskoteka nie wypalila, ale nie pierwsza i nie ostatnia.
Teraz cos od Emilki, ktora zamiast normalnie napisac na blogu, to zapisala swoje mysli na kartce...
"Motorowka to nie rybka. Salceson to nie balon...tak na przyszlosc.
Siedze u Klaudii, ktora oczywiscie zamiast zajac sie tym co robie, woli glaskac swoje nogi. ;D Jak ktos to przeczyta pomysli, ze ja jakas nienormalna, ale co mi tam. Mhmhmhmhmhm"
Haha. Zeby wszystko bylo jasne, to ja drapalam, bo mnie noga swedzila. :**
Takie tam chlapanie sie, najpierw delikatne, pozniej...haha. wykapalysmy sie. Bylo ciekawie. Juz drugi raz w tym roku. :)
Zeby taka pogoda byla do konca wakacji...!!
Fajnie by bylo.
Jutro na zakupki do miasta...
:))
Zycze wszystkim zajebistych, wyjatkowych wakacji, ktore zapamietacie do konca swojego zycia. Tak jak dzisiaj w szkole kazdy mowil : "bezpiecznych".! Itd.
Ja mam nadzieje, ze te wlasnie wakacje zmienia mnie. Zobaczymy co to bedzie...
piątek, 29 czerwca 2012
Wakacje!!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz