` Zanim zaczniesz latać, musisz wyhodować sobie skrzydła...
` Nie cel jest ważny ale droga.
` Jeśli
idziesz przez piekło, Nie przestawaj iść na przód.
czytając sobie dzisiaj różne artykuły w internecie znalazłam kilka cytacików, jak widać na górze i kilka bardzo ważnych dla mnie informacji ;))
A tutaj jest kilka fragmentów, które wyglądają jakby ktoś w pewnym sensie opisywał mnie :
" Zawstydzenie, brak wiary w siebie, pochylona głowa, smutek, porównywanie się z
innymi, ciągłe niezadowolenie z siebie, krytykowanie własnej osoby. To pierwsze widoczne objawy niskiej samooceny. Zgodnie z
definicją, samoocena to
ocena własnej wartości. Gdy jest nieadekwatnie niska, niezależnie od
obiektywnie osiąganych sukcesów, a człowiek sobie z nią nie radzi, może
doprowadzić do pełnoobjawowego zaburzenia psychicznego, jak depresja, lęk. Jak
manifestuje się niska samoocena? "
Pytania, które codziennie zadaje, również znalazły się w tym tekście :
"Jak pozbyć się kompleksów?
Jak podnieść poczucie własnej wartości i uwierzyć we własne możliwości?"
- nadmierna samokrytyka,
- nadmierne wymagania wobec siebie (często nierealistyczne),
- brak pewności siebie,
- uzależnienie własnej samooceny od oceny innych,
- poczucie bezwartościowości,
- nieumiejętność określania swoich potrzeb,
- brak poczucia bezpieczeństwa i akceptacji,
- trudność w podejmowaniu decyzji,
- trudności z nawiązywaniem kontaktów i tworzeniem związków,
- nieufność,
- ciągłe opiekowanie się innymi, a zaniedbywanie siebie.
- samotność i odizolowanie
- ogromny
smutek,
- nastrój
samobójczy,
- przytłaczające
poczucie winy,
- wstyd.
"Jak walczyć z niską samooceną?
Najlepszą metodą jest praca małymi krokami. Trzeba wyznaczać sobie odpowiednio małe cele i cierpliwie je realizować. Działając w ten sposób, szybciej i częściej osiągamy sukces. A odniesienie sukcesu sprzyja wzrostowi pewności siebie, wiary we własne siły sprawcze i dostarcza poczucia zadowolenia z siebie.
Bardzo ważna w pracy nad własną samooceną jest umiejętność oddzielania emocji od myślenia. W ten sposób zyskujemy większy wpływ na swój nastrój, większą niezależność naszego samopoczucia od naszych zachowań i ich oceny. Niska samoocena to stan, który można zmienić. Czasem do takiej zmiany popycha zmęczenie wieczną „huśtawką nastrojów”, niezgoda na odczuwanie wciąż nieprzyjemnych uczuć związanych z niską samooceną, a czasem uzmysłowienie sobie, że uzależniamy własny pogląd na swój temat od zdania innych.
Niedocenianie siebie samego to często źródło większości naszych problemów. Zdanie sobie z tego sprawy to już pierwszy krok do sukcesu. Niska samoocena utrudnia i komplikuje życie, dlatego warto z nią walczyć. Jednak nie jest to sprawa prosta. Chcąc walczyć z niską samooceną, zapewne z góry zakładamy niepowodzenie, zamykając się w błędnym kole. Warto skonsultować się z psychologiem – niską samoocenę można przepracować, „wyleczyć” na terapii"
Kur** będę z tym walczyć. Skoro muszę żyć na tym świecie to przynajmniej zrobię to tak, żeby być zadowoloną z tego. Nie wiem jeszcze jak to nawet zacznę, ale coś wymyślę.
to tyle na temat dzisiejszych poszukiwań prawdy. ;)
____________________________________________
a tak poza tym to dalej stoję w miejscu. tylko, że jest coraz gorzej, ale kto by się przejmował? Trzeba żyć jak zawsze.
+ wyjazd! o tym tylko marzę. Zostawienie tego wszystkiego.
jutro basen. a w poniedziałek badania <3 jak mi wyjdzie, że coś jest nie tak, to nie wiem co zrobię.
będzie to oznaczało koniec tego co chyba jednak kocham .. . . . .. . . . . .. .

moje przyszłe miasto <3 szybciej!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz