No to kochani mamy rok 2013!!
A sylwester... ?
Na początku średnio. Tak jakoś inaczej niż pozostałe imprezy, na których byłam z tymi osobami.
No ale potem po północy już było ok ;)
Oczywiście Nowy Rok rozpoczęty genialnie. <3
Z właściwymi osobami, we właściwym miejscu.
Właśnie tak to sobie wyobrażałam.
I spełniło się to, co chciałam. Tylko już teraz nie wiem, czy dobrze zrobiłam ;-/ no ale czasu nie cofnę.
Taki tam sms od Emilki : "Ty to potrafisz z hukiem z łazienki wyjść."
Klaudia : " :o ale jak to? ;o"
Emilka : "No nie pamiętasz jak przewaliłaś stojak ze świeczkami? "
Klaudia : :O WTF? hahaha
Może i wszystkiego nie pamiętam. Podobno o 5 rano coś mi chyba się śniło, bo przez sen powiedziałam "Karol", który leżał tuż obok mnie. haha.
Przynajmniej będzie co wspominać.
+ jestem wspaniałym GPSem. Wszędzie byłam, wszystko zwiedziłam i wszędzie dojadę. Jak to ja ^^
Co tam, że ponad godzinę błądziliśmy. Ale to nie przeze mnie ;)
No to zaczynamy postanowienie noworoczne! Rzucamy . <3
Będzie to dłuuugaaa droga, ale prowadzi do czegoś lepszego!
Wish me Good Luck ;**
A dzisiaj? Cały dzień suszy pić i głowa cholernie boli. ;/
____________________________________________________
` Nadzieja na lepsze jutro...
` Zawsze myślałam, że przyjaźń to największe uczucie, które zawsze pozostaje...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz