Jak trudno uwierzyć, że czas tak szybko leci ;o
Już prawie pierwszy tydzień ferii zleciał, a ja się obijałam jak zwykle.
Trzeba wziąć się za siebie, bo potem nie dam rady. ;((
Dzisiaj osiemnastka Oli ;)
To pobalujemy!
Za tydzień Karnawał <3 jeszcze tylko 5 dni.
Mam nadzieję, że na warsztatach sobie poradzę, bo jeżeli coś pójdzie nie tak, to pewnie będzie koniec mojej "kariery" tanecznej. Ale nie ważne co teraz sobie myślę, będę dawała z siebie 10000000 % a nawet więcej. Coś w stylu obozu, ale jeszcze więcej.;))
Zobaczymy...ale to już bliżej karnawału będę pewnie opisywała.
Jak na razie, to tylko jeden dzień ferii przesiedziałam w domu. ;((
Śpię do 10, potem sobie piszę pracę z polaka pół-maturalną (mam już dwie minuty gadania ^^ - jeszcze tylko 5) ;/ potem wychodzę na łyżwy albo spacer, wracam do 3 oglądam seriale i idę spać. <33
Właśnie opisałam swój idealny dzień (gdyby nie Polski)
.
A jutro tańce. Na kacu <3 . Kocham!
Mam nadzieję, że uda mi się jakoś z jedną osobą kontakt odbudować.
+ przyjaźń - najsilniejsze uczucie ze wszystkich <3
Bye ;**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz