Nie ma to jak dotrzymanie słowa.
A może i lepiej? !
Tylko teraz błagam, żeby Martyny mama się zgodziła.
No to postawiłeś mnie w niezłej sytuacji. Dziękuję Ci bardzo!
Szykuje się "cudowny" Sylwester. A już myślałam, że wszystko będzie idealne...
Niestety nigdy tak nie ma...przynajmniej nie w moim życiu ;/
ZOSTAŁAŚ NOMINOWANA DO LIESTER BLOG AWARD
OdpowiedzUsuńINFO NA MOIM BLOGU