niedziela, 30 grudnia 2012

Połowinki

Nie ma to jak dotrzymanie słowa. 
A może i lepiej? ! 
Tylko teraz błagam, żeby Martyny mama się zgodziła. 
No to postawiłeś mnie w niezłej sytuacji. Dziękuję Ci bardzo!

Szykuje się "cudowny" Sylwester. A już myślałam, że wszystko będzie idealne... 
Niestety nigdy tak nie ma...przynajmniej nie w moim życiu ;/
 


1 komentarz: