niedziela, 4 listopada 2012

Belong. Long weekend.

Mhm... 
Tak. Cytuję : "Nauczę się na przyszły tydzień. Będę siedziała w wolnym czasie i się uczyła". Hahah. Rada na przyszłość? Nigdy nie składać sobie obietnic, których nie można spełnić.
A teraz takie zaległości, że postanowiłam wszystko zostawić. Bo to by było niesprawiedliwe, gdybym wzięła się za biologię, a tam zeszyt z historii leżałby i się wpatrywał na mnie ;) A ja nie mogę wybierać między tak ciekawymi i zajebistymi przedmiotami!

A jak weekendzik? 
Jak na długi weekend, był strasznie krótki . ;/ 
Ale bardzo dobrze go spędziłam, codziennie gdzieś byłam, codziennie coś robiłam, coś innego. 
A zresztą każda chwila spędzona z tymi durniami jest zajebista! ;) 
Może nie do końca z każdym, ale z większością! Dorotka, Emilka, Martyna, Dżasta, Natala <3 Moje kochane ;** 
No i chłopacy, mniej kochani oczywiście, Kamiś, Zyskoś, Czarek, Arek ;) 

___ 

Hmmm ? Szczerze, wciągam się w to gówno jeszcze bardziej. A potem kto mi pomoże wyjść? 
Jakoś wydaje mi się, że sama. Hes hes. ;p
___


Someday I'm gonna find the place, where I'm going to be happy and I'll feel as if I actually belonged some place ;) 
Someday....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz