środa, 21 listopada 2012

Being invisible.

Po co ja to robię?Po co wydaję, na to tyle kasy? Już teraz wiem. Jest to świat, w którym czuję się najlepiej, miejsce, gdzie mogę odciąć się od wszystkiego i wszystkich. Inne życie. Nowe życie.
+ nie chcę rzucać. Nie teraz. Jeszcze tego potrzebuję, bo inaczej nie byłoby sposobu.

!!!

I nie cierpię ludzi, którzy niszczą innym marzenia. 
Niby mam się usamodzielnić? Niby kiedy skoro nie dajecie mi szansy?
SZYBCIEJ TEJ PIEPRZONEJ 18! 
Nie wiem jak ludzie mogą tego nie chcieć. Tak na prawdę żyję po to, żeby w końcu dotrzeć do tych urodzin. Wtedy się wszystko zmieni. Teraz nie chcecie mi na to pozwalać? Zobaczymy, co powiecie później.!!!!!

!!!

A już powoli mam dość nauki, ludzi, tańców, angielskiego. 
Ile ja bym dała, żeby wyjechać gdzieś na jakiś czas, gdzie NIKT, by mnie nie znał. Zacząć od nowa. Od początku. Od samego początku.!


_______________________________________

 ` Do marzeń trzeba dążyć, trzeba o nie walczyć, nie ważne jak ciężko i jak dużo jest przeszkód na tej drodze. 
Nie poddam się z tym marzeniem. Zbyt wiele dla mnie znaczy. !

` Nie ma to jak niszczenie sama siebie poprzez własne, głupie postępowanie! - Serduszko siadaj sobie. Nie będzie to na prawdę nikogo obchodziło. 
Byłam, Jestem, ZNIKNĘ!!! <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz